KSIĘGARNIA INTERNETOWA WYDZIAŁU POLONISTYKI UW
zdarzyński

Wojciech Zdarzyński życie i przypadki swoje opisujący

10.50 zł Na stanie

177 stron
ISBN: 83-87608-40-8
Rok wydania: 1998

Sielania w „Wojciechu Zdarzyńskim…” to typowa dla XVIII-wiecznej literatury kraina utopii. Za tło traktatu posłużyły Krajewskiemu fantastyczne książki podróżnicze (Przygody Jacquesa Sadeura G. de Foigny), utwory o charakterze moralizatorskim i satyrycznym (Kandyd Voltaire’a, Przygody Guliwera Swifta), wreszcie teksty deklaratywnie utopijne: „The Discovery of a World in the Moon” J. Wilkinsa; „Podróż na Księżyc” Cyrana de Bergerac i „L’an deuxmillequatrecentquarante, reve sert ent fut jamais” Louisa Sebastiena Merciera.

Zasadniczym wzorcem „Wojciecha Zdarzyńskiego…” jest jednak Doświadczyński Ignacego Krasickiego, a pośrednio także ideologia Jana Jakuba Rousseau. Państwo Sielan to społeczeństwo fizjokratyczne: wieś, nie miasto; ziemia, nie handel; praca, nie złoto są źródłem szczęścia Księżyczan. Wszyscy są sobie równi, brzydzą się wojną, cenią bardziej cnotę niż wiedzę. Powszechnym szacunkiem cieszą się mędrcy potrafiący łączyć „naukę z roztropnością i cnotą”. Sielanie nie znają metali szlachetnych, tylko te, które służą do pracy, chociaż obok narzędzi rolniczych noszą broń i każdy z nich jest chłopem-żołnierzem. Potępiając świat cywilizowany, odwołują się do serca, wrażliwości i uczucia (zwłaszcza kobiety powołane są do zasiewania łagodności i słodyczy w duszy człowieka). Propagowaniu cnoty służy również sztuka Sielan, a zwłaszcza oryginalna poezja, która niesie z sobą świeżość i naturalność opisów przyrody. „Wojciech Zdarzyński…” pisany na konkretne zamówienie społeczne – miał stanowić krytykę aktualnie istniejących urządzeń prawno-politycznych i obyczajowych. Ale Krajewski wykroczył poza sztywne schematy utopii. Potępiając zło świata cywilizowanego odwołał się do wrażliwości i uczucia człowieka, nawiązując do ideologii sentymentalizmu. Nie zawsze przestrzegał „reguł gry utopijnej”, każąc swojemu bohaterowi w rozmowie z mądrym Satumo zachwalać Polaków jako najbardziej pokojowy naród świata, który nie wydał takich „konkwistadorów jak Cortez czy Pizarro”. Lokalny patriotyzm pisarza uczynił z „Wojciecha Zdarzyńskiego…” utwór szczególny, niesprowadzalny do oświeceniowych przeróbek i naśladownictw. Oryginalny, jak na warunki polskie, motyw podróży balonem można wytłumaczyć niezwykłym oczytaniem autora w literaturze naukowej. Krajewski znał „eksperymenty” przeprowadzane przez Akademię Krakowską i prawdopodobnie zapoznał się z artykułem „Opisanie znakomitego doświadczenia z banią powietrzną” czynionego Krakowie 1 kwietnia 1784 roku.

Tekst udostępniany na licencji Creative Commons (CC BY-SA 3.0).

tagi